Ostatni weekend 19-21 lutego zawodnicy z Podkowy Gruszczyn spędzili na zawodach dzieci i młodzieży w Jaszkowie. Były to bardzo udane zawody dla naszych zawodników.
Piątek
Jak zwykle w piątki, konkursy odbywały się z oceną stylu jeźdźca.
Bardzo dobrze rozpoczęła zawody Maria Karnabal i Alf, zwyciężając konkurs 50cm z oceną 2,0. W konkursie 70cm, ocenę 2,5 i miejsce 2 zajęła Julia Walorek i Figaro. W 80cm para ta zjechała z tym samym wynikiem, zajmując miejsce 5. Wyprzedziła ją Ola Osuch i Jacob, która z wynikiem 2,0 zajęła ex aequo 3 miejsce. Miejsca 1 oraz 3 ex aequo zajęła Maja Hendrys odpowiednio na kucach Szogun (2,5 pkt) i Ganges (3,0 pkt). W konkursach 90 i 100cm wystartowały także Ola Osuch na kucach Annouschka i Sulima oraz Julia Dunst na Wolf's Moritzu, jednak zawodniczki kończyły przejazdy z wynikiem bez oceny. Drugie zwycięstwo, tym razem samodzielne odnotowała Maja Hendrys i Ganges, którzy w konkursie 100cm zdobyli ocenę 2,5pkt.
Sobota
Dwa przejazdy na czysto (w konkursie 50 i 60cm) i 1 miejsca ex aequo to wynik Marii Karnabal i kuca Alf. W sobotę do zmagań dołączyła Dominika Henzel, która odnotowała czysty przejazd w konkursie 70cm, tak samo jak Julia Walorek na Figaro. Zawodniczki również zajęły 1 miejsce ex aequo. Pierwszy konkurs ścigany tego dnia - 80cm dwufazowy, z 4 pkt karnymi w pierwszej fazie pokonały Julia i Figaro (miejsce 7) oraz Dominika i Apasjonata Con Amore (miejsce 10).
Na podium konkursu 90cm stanęła Ola i Sulima (miejsce 3), zawodniczka ta zajęła też miejsce 4 na Annouschce. 5 była Maja i Szogun. Na drugim koniu Maja zajęła miejsce 10, poprzedzając Dominikę i Amorka (zrzutka w 1 fazie).
Jeden z dwóch przejazdów bez punktów karnych, dodatkowo w najlepszym czasie, dał zwycięstwo w konkursie 100cm parze Maja i Ganges. Tuż za podium, na miejscu 4 ukończyła konkurs ze zrzutką Ola i Annouschka.
W popołudniowych konkursach zawodów regionalnych wystartowali Karol Luboński i Manix oraz Stanisław Stołowski i Baryt.
Karol i Manix pojechali dwa bardzo równe przejazdy, kończąc parkury z wynikiem 0pkt karnych i zajmując zarówno w klasie L jak i P miejsca 5.
Stanisław Stołowski i Baryt, po bezbłędnym przejeździe w obu fazach, w najlepszym czasie wygrali konkurs klasy P. Również z parkuru klasy N zjechali z czystym kontem i ostatecznie zajęli 2 miejsce w konkursie.
Niedziela czyli finały grup.
W finale grupy A-1 wystartowała Maria i Alf, jednak niestety dwa błędy w przejeździe podstawowym nie pozwoliły na udział w rozgrywce. Para ta zajęła miejsce 6 w konkursie.
W grupie B obejrzeliśmy przejazdy Dominiki i Amorka oraz Oli i Jacoba. Obie zawodniczki nie ustrzegły się zrzutki w przejeździe podstawowym. Ostatecznie na mecie szybsza była Dominika i Amorek, którzy zajęli miejsce 3, tuż za nią na miejscu 4 konkurs ukończyła Ola i Jacob.
W konkursie A-2 tylko 4 pary z 6 przejechały parkur podstawowy na zero, a w rozgrywce powtórzyły ten wynik tylko 3. Wśród nich była także Julia Walorek i Figaro, którzy w swoim debiutowym finale grupy A-2 zajęli wysokie 3 miejsce!
Finał grupy C - obie nasze zawodniczki pokonały parkur podstawowy bezbłędnie. W rozgrywce jako pierwsza wystartowała Maja i Szogun, którzy szybką jazdę przypłacili zrzutką. Jadąca jako druga Ola i Sulima ukończyła rozgrywkę bez zrzutki w czasie ciut lepszym niż ten ustanowiony przez Maję.
W grupie D zobaczyliśmy 3 pary w rozgrywce, jednak żadnej z nich nie udało się pokonać parkuru podstawowego na 0. Te trzy pary pokonały parkur podstawowy na 4pkt karne i wystąpiły w rozgrywce. Jako druga w rozgrywce pojechała Maja i Ganges, nieporozumienie przed szeregiem spowodowały, że para ta zajęła miejsce 2 w konkursie. Ostatnia (i ostatecznie pierwsza) wystartowała Ola i Anouschka, drobny błąd i zrzutka nie miały znaczenia, gdyż zawodniczka miała dużą przewagę punktową przed zawodnikami zajmującymi miejsca 2 i 3 w konkursie.
Jako ostatnia w konkursach pocieszenia 50-60-70cm wystartowała Dominika i Bello, którzy wygrali konkurs.
I to by było na tyle relacji z Jaszkowa. Za tydzień Dominika i Ola wystartują w finale Cavaliady Future we Warszawie, a reszta zawoników szykuje się na kolejne zawody w sezonie.
Zdjęcia: Zabłocka Weronika fotografia amatorska













